Zmiana dyrektywy Rady 2001/110/WE odnoszącej się do miodu cz.I



Sprawozdawca J.Girling: Komisja miała dwa powody dla rewizji tej dyrektywy. Po pierwsze chodziło tutaj o wyjaśnienie statusu pyłku i miodu, szczególnie po stwierdzeniu Trybunału Sprawiedliwości o tym, że pyłek jest składnikiem miodu, drugą zaś sprawą są akty delegowane. Jeśli chodzi o pierwszy aspekt to we wrześniu 2011 roku Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, że miód zawierający pyłek modyfikowany genetycznie, musi być traktowany jako żywność modyfikowana. Rozwiązania zaproponowane przez Komisję zmieniają jednak i podważają tę propozycję, gdyż stwierdzają, że pyłek jest raczej komponentem naturalnym miodu a nie jego składnikiem. Wysłuchawszy wielu różnych zainteresowanych stron i grup uznano, że jest to zdroworozsądkowe podejście. Miód powinien być produktem jednoskładnikowym. Nie powinno się nic więcej poprawiać. Problemy pojawiają się w kwestii dostosowania. Przyjęte zostało założenie to samo, co w tzw. dyrektywach śniadaniowych. Propozycja Komisji ma za zadanie zmienić załączniki do tej dyrektywy. Załączniki zawierają nazwy produktów, kryteria spożywcze itd. Istotą sprawy jest, aby to co kupują obywatele w Unii Europejskiej jako miód, było rzeczywiście miodem w rozumieniu we wszystkich krajów członkowskich. Według traktatu ustawodawca może takie postanowienie przekazać Komisji tylko, jeśli w grę wchodzą nie zasadnicze elementy dyrektywy. W sprawie GMO Komisja nie kwestionuje orzeczenia ETS odnośnie miodu ani innych produktów spożywczych.

Jolanta Hibner: Europejski Trybunał Sprawiedliwości chciał doprowadzić do tego, by konsument miał pełna informację. Wprowadzono sposób etykietowania różnych produktów spożywczych , natomiast nie przewidziano, że coś co stanowi jedność może być rozpatrywane jako osobne składniki, które w dowolny sztuczny sposób można komponować. Taka sytuacja nie ma miejsca w przypadku miodu. Pyłek nie jest celowo dodawany do miodu zewnętrznie przez pszczelarza, tylko jest elementem miodu w ramach zbierania nektaru. Tym samym, kiedy pyłek trafia do ula oraz miodu, to nie jest możliwe usuniecie go. Wprowadzany zostaje teraz zamęt. Trybunał uznał że miód można oddzielić we frakcjach i te frakcje dowolnie komponować, a tak nie jest. Należy mieć inne podejście rozumowania, niż dochodzić do granic absurdów, także prawnych. Należy poprzeć raport sprawozdawczyni.